Motoryzacja na Kubie

Przemysl motoryzacyjny na Kubie wlasciwie nie istnieje co nie znaczy, ze nie ma tam samochodow czy innych pojazdow cztero lub dwukolowych. Wlasnie tutaj, a szczegolnie w Hawanie wystepuje niezwykle duze zageszczenie przepieknych, starych amerykanskich samochodow z lat 50 pamietajacych przeciez czasy Ala Capone czy Lucky Luciano. Znajdziemy tu takie marki jak Ford, Plymuth, Cadilac, Buick etc. Utrzymanie takiego antyku na „chodzie” wymaga nie lada umiejetnosci tym bardziej, ze rynek nowych czesci zamiennych praktycznie nie istnieje.

Na ulicach Kuby spotkac mozna mniej lub bardziej zadbane egzemplarze tych przepieknych aut, ale uwierzcie mi zawsze jest na czym oko zawiesic. Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze samochody te byly projektowane z wielka finezja. Swiadcza o tym piekne zaokraglone ksztalty karoseri, fantazyjne dodadki, blyszczace chromowane zderzaki czy wreszcie olbrzymie przepastne wnetrza. Kazdy szanujacy sie facet obejrzy sie za takim cackiem jak za piekna kobieta, po prostu majstersztyk!

Kuba, stary amerykanski samochod

Wiekszosc z tych pojazdow sluzy ich wlascicielom jako taksowki czyli wciaz zarabiaja na siebie. To prawda, ze zanieczyszczaja powietrze chmurami czarnych spalin, spalaja ogrome ilosci paliwa i nie maja klimatyzacji, ale jeszcze raz to powtorze sa po prostu krolami kubanskich szos!

Oprocz amerykanskich starych samochodow spotkac tutaj mozemy bardziej nam Polakom znane marki takie jak: Polski Fiat 126p zwany rowniez Maluchem, Fiat 125p, radzieckie Lady (nie widzialem tutaj Samary), Ziguli, Wolgi, rumunska Dacie jak rowniez nowoczesniejsze Peugoty, Citroeny czy Toyoty. Niektore z tych pojazdow sa na prawde wysluzone i w porownaniu z ich o wiele starszymi kolegami z USA prezentuja sie niezbyt efektownie.

Kuba, Maluch

Bardzo duzo dzieje sie na tutejszych ulicach, wieksze towary przewozone sa olbrzymimi rowniez juz wiekowymi Zilami, Kamazami i Gazikami. Ucieszylem sie na widok czeschoslowackiej Jawy 350 z przyczepa dla trzeciej osoby, juz zapomnialem, ze takie wynalazki tez kiedys u nas jezdzily. Do tego moza rowiez spotkac DDR-owska MZ-ke 250-tke z charakterystycznym garbatym zbiornikiem paliwa, o dziwo nie widzalem ani jednego Simsona.

Autobusy dla turystow to zupelnie inna liga, przewazaja koreanskie Tunga (o ile dobrze pamietam nazwe) nowe, w miare wygodne, ale niestey i te nie sa w stanie sprostac nierownym nawierzchniom drog na Kubie dodajmy tutaj, ze czasami poruszalismy sie po cztero pasmowych autostradach. Transport pasazerski dla Kubanczykow jest tutaj bardzo tani, ale niestety przerazliwie niewygodny i praktycznie bez rozkladu jazdy, a marki autobusow sa mi poprostu nie znane.

Chyba tylko oprocz zagranicznych turystow nikogo nie dziwi widok zaprzegow konnych lub tez w mniejszych miasteczkach wozow zaprzegnietych w woly. Pojazdy trojkolowe i te napedzane sila ludzkich miesni zwane rowniez rykszami jak i te zmotoryzowane sa tutaj na porzadku dziennym.

Legendarny „Camel bus” (Autobus wielblad), ktorego nazwa pochodzi od osobliwego wygladu przypominajacego wlasnie wielblada niestety jest coraz rzadziej spotykany. My widzielismy tego dziwolaga jadac taksowka w drodze z lotniska, ale niestety nie bylo czasu na zrobienie zdjecia. Popularna forma podrozowania wsrod lokalnych jest lapanie tzw. okazji i nie wazne jest czy bedzie to miejsce stojace na pace olbrzymiego Kamaza jadacego na pusto czy moze siedzace miejsce w samochodzie osobowym, byle do przodu.
Kuba, stary amerykanski samochod

Kuba, stary amerykanski samochod

Kuba, stare samochody

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: