Wyspy Galapagos – za ile?

Wyspy Galapagos mozna odwiedzic na wlasna reke, organizujac sobie samemu lot oraz jednodniowe wycieczki, my zrobilismy to pol na pol, zamiast jezdzic na kilka jednodniowych wycieczek wybralismy 4 dniowy rejs luksusowym katamaranem, pozostale dni spedzilismy na wyspie Santa Cruz gdzie Janusz nurkowal – 120$ za 2 nurkowanie (na rejsach nie ma nurkowania) i San Cristobal, ponizej podaje wszystkie wazne informacje glownie na temat rejsu, polecam rowniez zajrzec do Magdy i Przemka oraz Lachmana, ktorzy odwiedzili  Galapagos na wlasna reke. Mysle ze wszystkie te informacje pomoga w podjeciu decyzji wielu polskim podroznikom o odwiedzeniu Galapagos.
Informacje ogolne
  • Wyspy Galapagos stanowia Park Narodowy i leza na terytorium Ekwadoru
  • Waluta jest dolar amerykanski
  • Oplata za wstep do Parku Narodowego wynosi 100$, oplaty gotowka dokonuje sie na lotnisku na wyspach, do konca roku rzad Ekwadoru planuje podniesc oplate do 200$
  • Pozwolenie na 3 miesieczny pobyt na wyspach 10$, oplaty gotowka dokonuje sie na lotnisku wylotu
  • Samolot z Quito liniami AeroGal 420$, bilet kupiony na dzien przed odlotem, wczesniejsza rezerwacja biletu nie obniza jego ceny, cena maleje tylko w tzw niskim sezonie
  • Od 20.08.2010 linie lotnicze LAN rozpoczyna loty na Galapagos, obecna oferta to 520$ za lot i 4 noce
Transport
  • Wyspa Baltra – autobus z lotniska do przystani-bezplatny
  • 5 minutowa przeprawa promem na Santa Cruz 0.50c
  • Wyspa Santa Cruz – autobus z przystani do Puerto Ayora 1.80$ 45minut
  • Na wyspie San Cristobal, taksowka na lotnisko 1$, pieszo idzie sie 10min
Hotele
  • Santa Cruz Hotel Espana, pokoj 2 osobowy z lazienka (ciepla woda) i WiFi 30$, najlepiej rezerwowac z wyprzedzeniem, hotel okupuja wycieczki szkolne z Europy i USA
  • San Cristobal Hostal Leon Dormido, pokoj 2 osobowy z lazienka (ciepla woda) i WiFi 30$
Restauracje
  • Ceny zaczynaja sie od 10$, w malych knajpkach Almuerzo czyli zupa, drugie i sok kosztuje 2.5$
Supermarket, apteka
  • Piwo 2$
  • Woda 1$
  • Bulki slodkie 0.60c
  • Tabletki na chorobe morska 0.25c jedna tabletka
  • Tampony OB 2.85$ 10szt.
Rejs
  • Rejsy najczesciej rozpoczynaja sie w czwartki lub piatki, trwaja w zaleznosci 4, 5 lub 8 dni zaczynajac sie o 12 w poludnie pierwszego dnia i konczac o 9 rano dnia ostatniego
  • W rzeczywistosci wiec trwaja 2.5, 3.5 lub 6.5 dnia
  • Najtansze lodzie to tzw. ekonomiczne, czesto bez przewodnika lub z przewodnikiem klasy 1 czyli z kiepska wiedza bez znajomosci angielskiego, spi sie w malych kajutach na lozkach pietrowych, lazienki wspolne, lodzie sa stare, nie posiadaja gornych pokladow wypoczynkowych, jedzenie bardzo proste
  • Takie ekonomiczne 4 dniowe rejsy kosztuja okolo 900$, my dla sportu utargowalismy na dzien przed wyjazdem na 150$
  • Nastepnie mamy lodzie klasy turystycznej, sa one wieksze od ekonomicznej, posiadaja przewodnika klasy 2, maja lepsze jedzenie, cena za 4 dni okolo1200$
  • Pierwsza klasa lub tzw klasa lux to przewaznie katamarany, posiadaja kabiny 2 osobowe oraz jedynki, przewodnika klasy 3 (najwyzsza), bardzo dobre jedzenie, ceny wahaja sie miedzy 2000$ za 4 dni i 3000$ za 8 dni, my utragowalismy taka lodz (8 kabin czyli 16 osob) na 400$ za 4 dni, na dzien przed wyjazdem, nalezy pamietac, ze nie ma gwarancji wolnych miejsc na dzien przed rejsem
  • Najwyzsza klasa lodzi to luksusowe statki gdzie moze podrozowac do 100 osob, cena od 3000$
  • Udalo nam sie rowniez zbic cene bardzo luskusowego katamaranu Treasure of Galapagos na 16 osob, ktory plywa od 5 miesiecy, kazda kabina posiada balkon, na jednym z pokladow wypoczynkowych znajduje sie jacuzzi, cena wyjsciowa 1200$ za 4 dni, my utargowalismy w Quito na 750$, a wysylajac maila bezposrednio otrzymalismy cene 590$, jezeli kogos stac to bardzo polecamy
Choroba morska
  • Na wyspach w aptekach sprzedaje sie tabletki na chorobe morska Mareol, robiac wywiad przed rejsem na temat dzialania owej tabletki rozmawialam z wieloma osobami, ktore cierpia na bardzo mocna chorobe morska i po jednej tabletce dziennie udawalo im sie bez problemow przetrwac rejs
  • Buja bardzo wiec ja bralam 4 Mareol dziennie plus 1 Aviomarin
  • W ciagu dnia odbywaja sie wycieczki po wyspach lub snorkowanie wiec pozostaly czas spedzalam na gornym pokladzie na lezakach bo tam mniej buja
  • Plynie sie glownie w nocy i jest ciezko wytrzymac wiec w przypadku jezeli ktos cierpi na chorobe morska sugeruje wybrac katamaran pierwszej klasy
Dodatkowe informacje na temat rejsu
  • Najlepiej wybrac jest lodz, ktora zabiera na poklad 16 osob
  • 4 i 5 dniowe rejsy zazwyczaj oplywaja rejony Santa Cruz, plyna albo na polnoc, albo na poludnie
  • 8 dniowe rejsy plyna na bardziej oddalone wyspy
  • Mozna wybrac miedzy rejsami zaczynajacymi sie i konczacymi sie w Santa Cruz lub takimi, ktore zaczynaja sie na Santa Cruz, a koncza na San Cristobal
  • Rejsy zaczynaja sie tylko na Wyspach Galapagos tak wiec do kosztow trzeba zawsze doliczyc bilet, karte pobytu i wstep do Parku Narodowego
  • Dodatkowo na jachtach mozna wypozyczyc pianke do snorkowania (lodowata woda), ale przewaznie sa to tzw. krotkie pianki 2.5 mm grubosci, cena zalezy od jachtu, my placilismy 10$
  • W Santa Cruz mozna wypozyczyc dlugie pianki na czas trwania rejsu, pod warunkiem ze wraca sie z powrotem na Santa Cruz, zeby je oddac
  • Napiwki nie sa wliczone w cene, zaloga (8 osob) oczekuje, ze na koniec dostanie w kopercie, ktora otrzymuje sie w ostatnim dniu rejsu, okolo 40$-60$ dla wszystkich do podzialu, czyli po 2$ dziennie dla kazdego
  • Przewodnik liczy na 40$ napiwku
  • Bardzo dobra firma, ktora oferuje niskie ceny na tzw. rejsy last minute jest Cruising Muran w Puerto Ayora, oczywiscie najlepiej jest targowac sie na miejscu

Katamaran Archipel II – szczegoly rejsu

Galapagos, Archipell II
Dzien 1
  • Powitanie na lotnisku i przejazd do Puerto Ayora, ewentualnie dla tych ktorzy przylecieli wczesniej na Galapagos przywitanie na przystani
  • 12:00 Plyniemy na jacht, spotkanie organizacyjne, przydzielanie kajut
  • 12:30 Obiad w formie bufetu – 2 rodzaje salatki warzywnej, kalafior, brokuly, kurczak, ryz, marchewka i fasolka szparagowa na cieplo, soki
  • 13:30 Plyniemy do Centrum Darwina, ogladamy olbrzynie zolwie ladowe
  • 15:00 Czas wolny w Puerto Ayora
  • 17:00 Powrot na jacht, serwowany jest sok ze swiezych pomaranczy, ciasteczka i chipsy
  • 18:30 Spotkanie organizacyjne w sali jadalnej, omowienie programu dnia nastepnego
  • 18:45 Zeglujemy do polnocnych brzegow Santa Cruz
  • 19:00 Uroczyste przywitanie z zaloga, toast i koktajle, kolacja w formie bufetu – krewetki, frytki, kalafior, quiche szpinakowy, salatka warzywna, owoce, na deser ciasto, soki

Galapagos, Archipell II

Dzien 2

  • 7:00 Sniadanie – bufet – jajecznica, 2 rodzaje chleba tostowego, bagietka, ser zolty, szynka, salatka z ogorkow zielonyh, ser bialy, jogurt, platki kukurydziane, musli, owoce, soki
  • 8:00 Podplywamy do brzegu wyspy Santa Cruz, tzw. suche ladowanie, latwy spacer po wyspie, ogladamy ladowe iguany
  • 9:30 Powrot na jacht, serwowany jest sok ze swiezych pomaranczy, ciasteczka i chipsy
  • 10:00 Zeglujemy na wyspe Baltra, czas wolny
  • 12:00 Obiad – bufet – ryba, frytki, szparagi, zupa, 2 rozne salatki warzywne, owoce, soki
  • 13:00 Zeglujemy na wyspe North Seymour
  • 14:00 Plyniemy na wyspe North Seymour  suche ladowanie – latwa trasa wokol wyspy, ogladamy Gluptaki i Fregaty
  • 16:00 Powrot na jacht, serwowany jest sok ze swiezych pomaranczy, ciasteczka i chipsy
  • 16:30 Snorkowanie z pontonu, ogladamy lawice ryb, rekiny, zolwie, pingwiny i lwy morskie
  • 17:00 Powrot na jacht, serwowana jest goraca czekolada z cynamonem i gozdzikami, ciasteczka i chipsy, czas wolny
  • 18:30 Spotkanie organizacyjne w sali jadalnej, omowienie programu dnia nastepnego
  • 18:45 Zeglujemy na nastepna wyspe Bartolome
  • 19:00 Kolacja w formie bufetu spaghetti, platany, zupa, soki, na deser ciasto

Galapagos, Archipell II

Dzien 3

  • 7:00 Sniadanie – bufet – jajka sadzone, 2 rodzaje chleba tostowego, ser zolty, szynka, salatka z ogorkow zielonyh, ser bialy, jogurt, platki kukurydziane, musli
  • 8:00 Plyniemy na wyspe Bartolome suche ladowanie – latwa trasa wokol wyspy, ogladamy krater wulkanu oraz widok sasiednich wysp
  • 9:30 Powrot na jacht, serwowany jest sok ze swiezych pomaranczy, ciasteczka i chipsy
  • 10:30 Snorkowanie z pontonu, plywamy z lwami morskimi, pingwinami oraz lawicami ryb
  • 11:00 Powrot na jacht, serwowana jest goraca mietowa herbata z miodem, ciasteczka i chipsy
  • 11:10 Zeglujemy wzdluz wyspy Isabela  do nastepnej wyspy Rabida, czas wolny
  • 12:00 Obiad w formie bufetu – salatki warzywne, owoce, wolowina w czekoladzie, ryz, kukurydza, soki
  • 14:00 Przybijamy do brzegu Rabidy, mokre ladowanie, zabieramy ze soba sprzet do snorkowania, wode, recznik plazowy (udostepniony na jachcie), latwa trasa wokol wyspy, ogladamy lwy morskie na plazy, orly
  • 15:00 Snorkujemy z plazy, plywamy z lwami morskimi, sting rays, rekinami
  • 16:00 Powrot na jacht, serwowana jest goraca mietowa herbata z miodem, ciasteczka i chipsy
  • 16:15 Zeglujemy wzdluz wyspy Santiago do nastepnej wyspy San Cristobal (12 godzin), czas wolny
  • 18:30 Spotkanie organizacyjne w sali jadalnej, omowienie programu dnia nastepnego
  • 19:00 Uroczyste pozegnanie z zaloga, kolacja w formie bufetu – osmiornice z warzywami, ryz, kalafior, salatka warzywna, owoce, na deser ciasto, soki

Galapagos, Archipell II

Dzien 4

  • 7:00 sniadanie – bufet – jajka sadzone, 2 rodzaje chleba tostowego, ser zolty, szynka, salatka z ogorkow zielonyh, ser bialy, jogurt, platki kukurydziane, musli, salatka warzywna, owoce,   soki,
  • 8:00 Opuszczamy kabiny, wszystkie bagaze zostaja przekazane zalodze, ktora zabiera je na lotnisko lub do przystani dla tych, ktorzy zostaja na Galapagos dluzej; plyniemy do przystani na wyspe San Cristobal, wizyta w Interpretation Center gdzie dowiadujemy sie wiecej o historii wysp
  • 9:00 Czas wolny dla tych ktorzy odlatuja z wysp, pozostali odbieraja bagaze z przystani i zegnaja sie z przewodnikiem
  • 11:00 Autobus z przystani odwozi pasazerow odlatujacych z wysp na lotnisko
  • Przez caly czas trwania rejsu serwowana jest kawa, herbata, woda, czekoladki, 2 rodzaje herbatnikow, zaloga jest bardzo mila i bardzo pomocna, kabina jest sprzatana 3 razy dziennie
  • Dodatkowo drinki alkoholowe do kupienia w barze, platne gotowka na koncu rejsu, przykladowe ceny: Johny Walker czerwony z lodem 5$, piwo 3$

San Cristobal

San Cristobal to wyspa gdzie znajduje sie administracyjna stolica archipelagu Puerto Baquerizo Moreno, glowna atrakcja sa wylegujace sie tu na plazy, chodnikach foki. Odwiedzilismy na niej muzeum tzw Interpretation Center, w ktorym wiele dowiedzielismy sie o histori wysp.

Okazalo sie, ze przemysl turystyczny rozwinal sie dopiero niedawno. Do 1969 roku tylko kilka prywatnych jachtow rocznie przyplywalo w te strony. W 1972 roku 6 lodzi i jeden statek zapoczatkowaly ere rejsow po Galapagos z liczba 1000 pasazerow rocznie. W chwili obecnej po wyspach zegluje 85 statkow, jest zatrudnionych 800 przewdonikow, a liczba turystow siega 180 000 rocznie.

Wyspy Zolwie bo tak wlasnie tlumaczy sie nazwe, zostaly odkryte zupelnie przypadkiem przez pewnego biskupa, ktory potem piszac list do krola hiszpanskiego napsal o wyspach, na ktorych mieszkaja glupie ptaki, ktore chyba nie wiedza jak latac bo nie uciekaja przed czlowiekiem i mozna je zlapac golymi rekami.

Pchane przez jedna z plyt tektonicznych Nasca co 14 000 lat wyspy przyblizaja sie o jeden km w kierunku ladu Ekwadoru. Podobno tworza jeden wielki masyw gorski, a to co widzimy na powierchni w postaci wysp Galapagos to tylko wierzcholki tych gor.

Galapagos
Galapagos, San Cristobal

Galapagos, San Cristobal

Galapagos, San Cristobal

Rejs po Galapagos

Na rejs po Galapagos nie bylismy zdecydowani do samego konca, chociaz bralismy taki wariant pod uwage. Wiedzielismy, ze o tej porze roku morze bedzie wzburzone, a woda lodowata i jakos nie usmiechalo nam sie jezdzic na osobne wycieczki ze snorkowaniem z glownej wyspy.

Rejsy na luksusowych katamaranach mialy to do siebie, ze mozna bylo wrocic na poklad ze snorkowania kiedy mialo sie na to ochote, serwowano od razu goraca czekolade, a do tego mozna bylo wziasc goracy prysznic w swojej kajucie. Dowiedzielismy sie rowniez, ze Janusza przyjaciele jadac na Chorwacje, placa tyle ile cala nasza wyprawa na Galapagos razem z pobytem na katamaranie – tak wiec wybralismy 4 dniowy rejs.

Galapagos
Odwiedzilismy polnocna czesc wyspy Santa Cruz, Polnocne Seymour, Bartolome, San Cristobal i Rabide. Zeglowalismy wzdluz wybrzezy wysp Isabeli i Santiago.

Galapagos, Rabida

Galapagos, Rabida

Podczas zwiedzania wysp widzielismy Fregaty z nadetymi czerwonymi podgarlami.

Galapagos, Fregaty

Galapagos, Fregaty

Blekitnonogie Gluptaki wysiadujace piskleta.

Galapagos, Gluptaki

Galapagos, Gluptaki

Galapagos, Gluptaki

Galapagos, Gluptaki

Galapagos, Gluptak

Ladowe i morskie Iguany wygladajace jak prehistoryczne gady.

Galapagos, morska Iguana

Galapagos, morska Iguana

Galapagos, morska Iguana

Na wyspie Rabida pierwszy raz w zyciu widzielismy plaze z czerwonym piaskiem, a na niej wylegujace sie lwy morskie.

Galapagos, Rabida, lwy morskie

Na Rabidzie mozna tez podziwiac kaktusy Opuncji, jedynego kaktusa, ktory wyrasta z pnia drzewa. Z posrod 89 gatunkow ptakow wystepujacych na tych wyspach 76 mozna spotkac tylko tu na Galapagos min  myszolowy galapagoskie.

Galapagos, kaktus Opuncji

Galapagos, kaktus Opuncji

Galapagos, Myszołów galapagoski

Najbardziej jednak ekscytujace z calej wyprawy bylo snorkowanie, plywalismy z lwami morskimi lub jak potocznie je nazywalismy fokami, pingwinami, rekinami i calymi lawicami ryb. Woda byla lodowata, ale pomimo tego staralismy sie w niej pozostac jak najdluzej. Foki najwyrazniej bawily sie rownie dobrze jak my, oplywaly nas dookola, podplywaly tuz do naszych mask by w ostatniej chwili skrecic i dac nura w druga strone. Najczesciej widzielismy je plywajace w parach tak jak my, gonily sie nawzajem, ale caly czas byly niedaleko nas.

Pingwiny byly bardziej zajete lowieniem ryb, udalo nam sie wplynac w ogromna lawice gdzie przez dluzsza chwile plywalismy wszyscy razem my, foki i pingwiny, niesamowite przezycie.

Podwodny swiat Galapagos

Wyspy Galapagos maja wiele do zaoferowania nurkom, ale nalezy pamietac o tym, ze nurkowanie w tutejszych wodach nie nalezy do najlatwiejszych. Ja mam w sumie 14 nurkowan i uwazam, ze bylo bardzo ciezko. Jest to spowodowane nie tylko temperatura wody (od 18 dot 22 stopni), ale rowniez silnymi pradami i niezbyt duza widocznoscia (okolo 10 metrow).
Moj czas pod woda tym razem to okolo 30 do 35 min obydwa nurkowania, pianka 5 mm plus kaptur i rekawiczka, zeby nie pokaleczyc rak o wulkaniczne kamienie na dnie, w czasie walki z pradem morskim. Ogolnie nurkowanie na Galapagos dla mnie nie bylo zbyt przyjemnym doswiadczeniem, jednakze mialem okazje zobaczyc kolonie plaszczek, foki, zolwia morskiego, rekina mlota, weze morskie i oczywiscie lawice przeroznych rybek.

Galapagos, nurkowanie 2010

Galapagos, nurkowanie 2010

Galapagos, nurkowanie 2010

Galapagos, nurkowanie 2010

Galapagos, nurkowanie 2010

Puerto Ayora

W Puerto Ayora miasteczku znajdujacym sie na wyspie Santa Cruz w centrum badan Charlsa Darwina widzielismy ogromne zolwie ladowe. Wazace po 250 kilogramow i liczace sobie nawet do 200, a moze wiecej lat giganty spedzaja caly dzien na kamiennej platformie gdzie spia, jedza, pija i spaceruja jakies 2 metry dziennie 😉 nawet toalete maja na miejscu. Sa one chyba najbardziej wdziecznymni stworzeniami do obserwowania, nie uciekaja, nie chowaja sie i co najwaznieszje nie jedza ludzi. A turystow tam na prawde duzo i to przez caly dzien, no bo w koncu nie codziennie mozna spotkac zolwia takich rozmiarow. Okazy podobne to tych, ktore my widzielsmy zyja rowniez na wolnosci. Centrum Darwina zajmuje sie nie tylko rozmnazaniem tego gatunku, ale rowniez prowadzeniem wszelkiego rodazju badan tutejszej fauny i flory.

Galapagos, Puerto Ayora

Galapagos, Wyspa Santa Cruz Centrum Badan Darwina

Galapagos, Wyspa Santa Cruz Centrum Badan Darwina

Galapagos, Wyspa Santa Cruz Centrum Badan Darwina

Galapagos, Wyspa Santa Cruz Centrum Badan Darwina

Samo miasteczko Puert Ayora to kilka uliczek mnostwo sklepow, restauracji, agencji trystycznych i przewaznie pelnych hoteli.  Dla nas bardzo atrakcyjne byly wieczory gdzie na miejscowym boisku, a wlasciwie dwoch, przy pelnej widowni odbywaly sie mecze siatkowki mezszczyzn. Generalnie nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, ze  zawodnicy po trzech w druzynie, w takich samych tenisowkach w styly PRL-owskim, przepychali za duza pilke (do noznej) z jednej strony boiska na druga, nad ogromnie wysoko zawieszona siecia rybacka. Pisze przepychali poniewaz zaden z nich nie umial odbijac pilki w sposob, ktory my uczylismy sie na WF-ie  w podstawowce. Brak umiejetnosci siatkarskich nie przeszkadzal nikomu oprocz chyba tylko nas. Emocji co niemiara, smiechu jeszcze wiecej no i oczywiscie kase mozna zarobic obstawiajac jedna z druzyn.

Galapagos, Puerto Ayora
Galapagos, Puerto Ayora

Wyspy Galapagos

Wyspy Galapagos, dla niektorych obiekt marzen, a dla innych egzotyczyne wyspy, o ktorych czyta sie w ksiazkach i nigdy sie nie odwiedza. My mielismy to szczescie zobaczyc je osobiscie. Prawda jest, ze zyja tam zolwie giganty wlacznie z Lonesome George ostatnim zolwiem ze swojego gatunku. Jest cala masa fok, rekinow mlotow, ptactwa i przedziwnych iguan morskich czy ladowych. Natomiast nie prawda jest, ze Galapagos sa wylacznie dla bogatych o czym sami mozecie przekonac sie czytajac tutaj.

Lecielismy liniami lotniczymi AeroGall, z miedzyladowaniem w Guayaquil, co razem dalo nam jakies trzy godziny lotu, z bardzo dobry jedzeniem. Pod koniec stewardesy powiadomily nas, ze nasze podreczne bagaze beda spryskane specjalnym srodkiem zapobiegajacym chorobie dzikich krow (fourth and mouth disease). Po czym przechodzac przez cala kabine spryskaly luki bagazowe nad naszymi glowami.

Galapagos, wyspa Baltra

Na lotnisku rowniez zostalismy poddani skrupulatnej kontroli, glownie pytano o owoce i jedzenie, z jakiegos dziwnego powodu ekwadorczykow sprawdzali bardziej niz turystow. Wyladowalismy na wyspie Baltra, ktora okazala sie sporym kawalkiem ladu, zesporym lotniskiem. Jakos dziwnie oczekiwalismy czegos bardziej miniaturowego w stylu Maupiti na Francuskiej Polinezji. Tam lotnisko bylo pasem startowym wybudowanym na skrawku wystajacej wyspy, a „sala odpraw” czyli kawalek lawki, zamiast podlogi miala piasek z muszelkami.

Z lotniska pojechalismy do przystani, zeby zlapac maly prom na wyspe Santa Cruz, a dalej autobusem przejechalismy 42km do jedynego miasta. Puerto Ayora to prawie 18 000 mieszkancow, ale nie przeszkadza to, aby wszedzie w miasteczku dalo sie zauwazyc obecnosc zwierzat.

Galapagos, Puerto Ayora

Galapagos, Puerto Ayora

Otovalo

Miasteczko to slynie miedzy innymi z targu rzemiosla ludowego jaki odbywa sie tutaj dwa razy w tygodniu we srody i soboty. Niby nic wyjatkowego, kolejny targ jakich wiele w calej Ameryce Lacinskiej ale przewodnik donosi, ze ten jest bardzo roznorodny, a co ciekawsze najwiekszy w tym rejonie swiata. Takiej okazji nie moglisly przegapic i po morderczej wielo-godzinnej podrozy przez granice kolumbijsko-ekwadorska dotarlismy na miejsce.

Jak to zwykle bywa nawciskano nam kitu, ze wlasnie TEN autobus jedzie bezposrednio na dworzec w Otovalo i odjezdza za 5 minut. W rzeczywistosci autobus ruszyl znacznie pozniej, po drodze byla cala masa przystankow, ze nie wspomne juz kilka awantur z udzialem biletowego i pasazerow i naturalnie zamiast na dworcu wysadzono nas gdzies na drodze podobno juz w samym miescie. Na dodatek z ogromnym opoznieniem o 23:00, wiec grubo po zmroku czego tak bardzo chcielismy uniknac ze wzgledow bezpieczenstwa.

Otovalo jest urokliwym miastem szczegolnie w dni targowe. Od wczesnego ranka cale centrum powoli wypelnia sie kramami z bajecznie kolorowymi tkaninami, narzutami, ponczo, czapeczkami, rekawiczkami, przepaskami, bucikami, bizuteria, sweterkami z lamy, sweterkami z alpaki i az brakuje mi tchu, aby wymienic to wszystko co tutaj mozna kupic. Zawrot glowy murowany i oto wlasnie nam chodzilo. Wreszczcie zobaczylismy poludniowo amerykanski folklor w calej krasie, tego nam brakowalo w Ameryce Srodkowej.

Ja poczulem sie jak ryba w wodzie z dwoch powodow. Po pierwsze uwielbiam taka cepelie tylko problem co kupic tyle tutaj cudnych roznosci, a po drugie wszystkie chlopy tutaj sa dlugowlose tylko w innym kolorze no i moze troche nizsze takie konusy czyli konkurencji praktycznie zadnej, jakby sie tu zakrecil to kto wie… 😉

Kasia zatracila sie w bizuterii, jakie odjazdowe branzoletki, naszyjniki, ze nie wspomne juz o mieniacych sie kolorami teczy sweterkach z lamy co podobno nie gryza a ja mowie, ze gryza i to bardzo szczegolnie po deszczu!

I tak od straganu do straganu, a przy kazdym alaorte, una dollar, gracias, este bien, adios etc. W miedzyczasie, a to rybka smazona na oleju z ryzykiem, a to bob gotowany od baby na rogu ulicy, a to almuerzo (taki zestaw obiadowy zupa, drugie i sok) na targu warzywnym czy moze pestki kukurydzy z fasola, innymi pestakmi w sosie pomidorowym mocno solone i kawalkami skory swinskiej co to jak podeszwa smakowala, popite litrami przepysznych koktali mlecznych z owocow rodem z kosmosu i poprawione kawalkiem tortu czekoladowgo. Aaaa i naturalnie musielismy skosztowac kawy ekwadorskiej ze sklepu co to wspomaga tutejsza spolecznosc indianska wiec przyjemne z pozytecznym. Grzech obzarstwa przyplacilismy 15 dolarami na nas dwoje, co za rozpusta, wstyd!

Nie dziwcie sie jestesmy mniej wiecej w polowie podrozy, a kazde z nas juz schudlo kilka kilogramow (ja 5kg, a Kasia 10kg, co jest dla nas normalne w takiej podrozy – inny tryb zycia) wiec taka terapia antyodchudzajaca wyszla nam tylko na zdrowie.

I tak wypelnione kulinarymi i handlowymi atrakcjami dwa dni w Otovalo minely jak z bicza strzelil. Ale koktajlu to bym sie jeszcze napil 😉

Ekwador Otovalo

Ekwador Otovalo

Ekwador Otovalo

Ekwador Otovalo

Kolumbia Otovalo

Kolumbia Otovalo

Kolumbia Otovalo

Kolumbia – za ile?

Informacje ogolne
  • Waluta Peso kolumbijskie 1US$=1880 Pesos
  • Bankomaty wydaja 700 000 Pesos w tygodniu, w niedziele 300 000 Pesos
  • Napiecie elektryczne 110V

Atrakcje

  • Splyw pontonami w San Gil 25 000 Pesos
  • Paralotnia w San Gil 30 000 Pesos
  • Wstep do Parku w San Augustin 15 000 Pesos
  • 2 Nurkowania w Taganga 100 000 Pesos
  • 6-dniowa wycieczka do Zaginionego Miasta z Tagangi od 265US$ wiecej informacji oraz jak przebiega trasa mozna przeczytac na blogu Lachmana

Hotele

  • Cartagena Casa de Viena, pokoj z lazienka i tv 40 000 Pesos
  • Taganga Grafiti Hostal, bardzo prosty pokoj z lazienka i wentylatorem 25 000 Pesos, hostel znajduje sie po lewej stronie idac w kierunku popularnego hostelu Casa Felipe
  • San Gil Hotel na rogu 11 Calle i 11 Carrero, pokoj z lazienka, tv, wentylatorem i WiFi 25000 Pesos
  • San Augustin, wszystkie polecane hostele znajduja sie 2km od miasta, my wolelismy wynajac pokoj z lazienka i balkonem w informacji turystycznej za 30 000
  • Popayan Hostel Trial, najlepszy hostel w jakim do tej pory mieszkalismy, za 2 pokojowy apartament z panoramicznym widokiem na gory, z lazienka i WiFi 48 000

Transport

  • Cartagena – Taganga 4h busem rezerwowanym przez hotel 40000 Pesos
  • Taganga – Santa Marta taksowka 10000 Pesos
  • Santa Marta – Bucaramanga autobusem 10h 55000Pesos, bilety zalatwic mozna w Taganga u Davida obok hostelu, w ktorym mieszkalismy
  • Bucaramanga – San Gil autobus 4h bilety do kupienia na dworcu, 16 000 Pesos
  • San Gil – Burachara busiki odjezdzaja co godzine z placu za targiem 3500 Pesos w jedna strone, jedzie sie ok. pol godziny
  • San Gil – Bogota autobus z dworca autobusowego za 35 000 Pesos, 6h
  • Bogota – San Augustin nocny autobus 55 000 Pesos, utargowane na 45 000 Pesos, 9h jazdy
  • Taksowka z dworca w Bogocie do miasta 8 000 Pesos
  • San Augustin – Popayan 37 000 Pesos, strasznie wyboista droga przez gory, 6-9h jazdy
  • Popayan – Silvia busik z dworca 6 000 Pesos
  • Popayan –  Ipiales (granica z Ekwadorem)30 000 Pesos utargowane na   25 000 Pesos, nie jest rekomendowane robienie tej trasy w nocy lub wieczorem z powodow duzej aktywnosci przestepczej, jezeli ktos wybiera sie prosto do Quito lepiej podzielic jest trase na 2 etapy, dojechac do Pasto tam przenocowac i na drugi dzien jechac dalej
  • Bus z Ipiales na granice 1500 Pesos
  • Do Panamy mozna plynac jachtem cena od 380US$ wzwyz

Na ulicy, targu

  • Papaya 2000 Pesos
  • Avocado 2000 Pesos
  • Winogrona 5000 Pesos za kilogram
  • Szaszlyki 2000 Pesos
  • Koktajle mleczne 2000 Pesos
  • Kulki ziemniaczane z miesem 1000 Pesos
  • Pierozki z miesem, jajkiem 1000 Pesos
  • Wiekszosc ciastek i deserowych smakolykow miedzy 1000-2000 Pesos

Restauracje

  • Dania obiadowe czyli Comida Coriente to danie skladajace sie z zupy, soku oraz do wyboru kurczaka, miesa lub np watrobki z ryzem, salatka, platanami
  • Cartagena zaraz obok hostelu po jego lewej stronie znajduje sie tania knajpka dania obiadowe 5000 Pesos
  • Taganaga obok hostelu po jego prawej stronie mila restauracyjka prowadzona przez starszych panow dania obiadowe 8000 Pesos
  • San Gil duzy wybor knajpek 4000-6000 Pesos za obiad
  • Popayan zrobilismy zakupy na targu w Silvia za 3000 na dwa dni, 3 posilki dziennie

Supermarket

  • Woda 1L 3000 Pesos
  • Yogurt 1000Pesos
  • Szampon 200ml Pantene 10000 Pesos
  • Pasta Colgate 3000 Pesos
  • Tunczyk 2500 Pesos

Silvia

60 km od Popayan znajduje sie male miasteczko Silvia, ktore slynie z wtorkowego targu warzywnego. NIe zeby warzywa byly jakies inne w Kolumbii chociaz owoce i owszem, ale glownie z powodu Indian Gumbiano. Indianie Ci ubrani w tradycyjne granatowe stroje, schodza ze swoich gorskich wiosek do Silvi, zeby zaopatrzyc sie warzywa i owoce, ale rowniez zeby sprzedac swoje produkty.

Udalo nam sie wiec od nich kupic pyszny ser bryndze, choc wygladal na twarozek, pomidory, mlode ziemniaki, kalafiora, owoce i razem z chlopakami zrobilismy sobie potem pyszny obiad w hostelu. My z Januszem zaryzykowalismy jeszcze i kupilismy kielbase od chlopa, a przy okazji ten straszyl nas okiem krowim, ktory trzymal w dloni.

Indianie Gumbiano maja swoj wlasny jezyk choc czesc mowi tez po hiszpansku, sa bardzo mili, odwzajemniali nasze usmiechy. Wszyscy pytali skad jestesmy, a na wiadomosc ze z Polski wolali – a Karol Wojtyla, Lato.

Mielismy tez na targu nieprzyjemny incydent, Janusz zlapal zlodziejke, ktora juz trzymala reke w mojej torbie, na szczescie nic nam nie ukradla, ale troche nas to zdenerwowalo.

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano