Kilka slow o targach

Wiekszosc z nas jadac na wyprawe w swiat nastawia sie na kupno pamiatek, ktore beda potem zdobic nasze domy i przypominac o dalekich podrozach. Gdzie kupowac?

W Ameryce Centralnej najlepszy targ znajduje sie w Gwatemali w miejscowosci Chichicastengo, mozna tam kupic piekne materialy, torby, szale. opaski, portfele, maski. Wszystko bardzo dobrej jakosci i co najwazniejsze mozna sie targowac. Przyklad szmaragdowa maska z Tikal za 400 Quetzali kupiona zostala za 150. Pozostale kraje Ameryki centralnej nie posiadaja juz tak interesujacej cepeli.

W Ameryce Poludniowej polecamy Ekwador i miasto Otawalo, mozna tu kupic najtansza bizuterie,  bardzo duzy wybor bransoletek i wisiorkow z pestek, bardzo ciekawe ogromne makaty na sciane, ktorych juz potem nie widzielismy w innych miejscach. Targowac mozna spokojnie do 50% ceny poczatkowej. Kolumbia, San Gil widzielismy tam najlepiej zrobione hamaki. Peru, Cusco tutaj mozna najtaniej kupic srebna bizuterie, czapki, rekawiczki, mozna tez targowac swetry z lamy do 70%.

Najgorszy targ naszym zdaniem to boliwijski La Paz, przygotowalismy sie, ze zrobimy tam nasze zakupy, ale  rozczarowalismy sie. Bizuteria 3 razy drozsza, bardzo drogie dywany i makaty, maly wybor w hamakach i gorszej jakosci. Owszem swetry i czapki troche taniej, ale nie wiele, a ceny zbic sie za bardzo nie dalo. W La Paz nie mozna sie targowac, nasz przewodnik o tym nie wspomina, ale za to polskie ksiazki mowia o tym wyraznie. Jako powod wymienia sie tutaj amerykanskich turystow, ktorzy sie nie targuja, tylko kupuja jak leci. Rozmawialismy z wieloma osobami spotkanymi w Boliwi i wszyscy mieli ten sam problem, probowalismy potem jeszcze zbic cene w Potosi, nie dalo rady nawet o 1 boliwiano.

W La Paz nie pomagaja triki na pusty portfel, wychodzenie ze sklepu, pokazywanie gotowki i wsuwanie jej do rak sklepikarza, mowienie, ze gdzie indziej jest taniej. Zawiodlo wszystko, a Janusz jest mistrzem w tej dziedzinie, jedynie kto opuszczal ceny to Indianki wystawiajace swoj towar na ulicy. Udalo nam sie troche utargowac dywan z 680 boliwiano na 550 plus bonus makata, ktos moze powiedziec, ze to duzo, ale dla nas to byla porazka.

Najwiekszy wybor w elektronice widzielismy w Paragwaju w przygranicznym miescie Ciudad del Este, nazywany jest on supermarketem Ameryki Poludniowej. Faktycznie wybor duzy, ale czy tanio?

Co do wysylki to oczywiscie o wiele latwiej jest kiedy jedziemy na krotki urlop wtedy poprostu kupujemy i wieziemy to wszytko do domu. Troche gorzej maja Ci, ktorzy jada na kilkumiesieczne wakacje. Nosic sie tego raczej ze soba nie da, trzeba wysylac. Najlepiej wysylac przesylki zwykla poczta, droga morska, zajmuje to troche czasu, ale jest to najtansza opcja. W Ameryce Poludniowej do tej pory najtanszym wariantem wysylkowym byla przesylka morska z Boliwi. Jednak od kilku miesiecy nie ma juz takiej mozliwosci i pozostaje jedynie droga przesylka lotnicza.

Reklamy

Jedna odpowiedź

  1. eee tam, mysmy sie obskupili bardzo tanio w la paz. bylo tam zdecydowanie taniej niz w otavalo czy w peru. nie wiem, moze po prostu ceny poszly w gore, a moze nam sie udalo 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: