Argentyna – za ile?

Informacje ogolne

  • Waluta peso, 1US$=4 pesos
  • Maksymalnie udalo nam sie wyciagnac z bankomatu 1000 pesos
  • Wodospady Iguazu 85 pesos, nalezy unikac sobot i niedziel, tlumy ludzi na platformach widokowych

Hotel

  • Hotele pomimo to, ze drogie nie naleza do luksusowych, czasami ciezko jest trafic na jakis pozadny pokoj
  • Humahuaca Hostal Corral De Piedras ulica Corrientes 313; 2 osobowy pokoj z lazienka 50 pesos, hostel prowadzony przez starszego Pana, glownie posiada nieciekawe sale wieloosobowe i tylko jeden pokoj 2 osobowy
  • Salta Hostel El Andaluz ulica Cordoba 191, 2 osobowy pokoj bez lazienki z WiFi 60 pesos http://www.hostalelandaluz.com.ar
  • Iguazu zolty dom Pana Jose Gorgues, ulica Fray Luis Beltran 169, 2 osobowy pokoj z lazienka i  WiFi 100 pesos utargowany na 80 pesos, hostel nie jest oznakowany, prowadzi go starsze malzenstwo, chyba wynajmuja swoje 4 pokoje na lewo, ale atmosfera bardzo mila, pokoje znajduja sie w oddzielnym budynku na koncu ogrodu, zeby trafic do domu Jose nalezy wejsc w ulice, ktora znajduje sie naprzeciwko glownego wjazdu autobusow na  dworzec, pomiedzy hostelem YHA i hotelem Saint George, nastepnie nalezy skrecic w prawo w druga przecznica, dom stoi po prawej stronie
  • Buenos Aires Hostel Mantengase ulica Carlos Calvo 651, 2 osobowy pokoj bez lazienki, ze sniadaniem i WiFI 110p

Transport

  • Autobusy mialy byc w Argentynie luksusowe, ale jakos tego nie zauwazylismy, jezdzilismy o polowe taniej lepszymi w Peru, przy rozbijaniu podrozy na mniejsze etapy placi sie mniej niz za cala podroz
  • Humahuaca -Tilcara 45min 5 pesos firma Panamerican
  • Humahuaca-Jujuy 2h 16 pesos firma Panamerican
  • Jujuy-Salta 2h 35 pesos firma La Veloz del Norte
  • Salta – Iguazu jeden autobus o 15:00 dziennie 23h 404 pesos, cama Flecha bus, do jedzenia podaja cukierki wiec dobrze jest cos zabrac ze soba
  • Wodospady Iguazu w Argentynie, 5 pesos pol godziny, autobus ze stanowiska 11 na dworcu autobusowym odjezdza co pol godziny
  • Wodospady Iguazu Brazylia, wsiadamy do obojetnie jakiego autobusu jadacego przez granice ze stanowiska 7 na dworcu autobusowym, moze to byc autobus do Paragwaju lub Brazyli 5 pesos pol godziny, najpierw przekraczamy granice z Argentyna gdzie trzeba wysiasc  i podbic paszport, kierowca czeka na wszystkich, nastepnie przejezdza sie bez zatrzymywania przez granice brazylijska, po kilku minutach droga z granicy laczy sie z inna trasa gdzie autobus skreca w lewo, nalezy wysiasc na pierwszym przystanku po wjezdzie na te trase, najlepiej jeszcze na granicy argentynskiej uprzedzic kierowce, ze mamy zamiar tam wysiasc, mozna tez wypatrywac po lewej stronie duzego opuszczonego i niewykonczonego budynku, to jest miejsce gdzie znajduja sie przystanki po obu stronach drogi, nalezy przejsc na druga strone gdzie wlasnie przy tym opuszczonym budynku znajduje sie przystanek, na ktorym zatrzymuja sie autobusy do parku z wodospadami (jada przez lotnisko) 2.40 reais 15 minut oraz powrotne do Argentyny5 pesos
  • Miasteczko Iguazu – Paragwaj Ciudad del Este, 5 pesos 1.5h lokalny autobus z napisem Parguay odjezdza ze stanowiska 7, rozklad jazdy wywieszony jest na szybie w barze obok, autobus najpierw przejezdza przez granice argentynska gdzie nalezy wysiasc i podbic paszport, kierowca czeka na wszystkich, a nastepnie bez zatrzymywania sie jedzie przez granice Brazyli i Paragwaju prosto do Ciudad del Este
  • Iguazu – Rio De Janeiro 400 pesos godzina 13:15, 23h firma , w nocy bardzo wieje klimatyzacja wiec jest zimno, nie ma posilkow, autobus zatrzymaje sie w Brazyli okolo 21-tej na kolacje i rano na sniadanie w barach z jedzeniem w formie bufetu za 15 reali za kg
  • Pociag z Tigre 1.35p jedzie 50 minut nalezy wysiasc na ostatniej stacji i przesiasc sie na metro, linia C1 do stacji Idependecia stop, dwie ulica od tej stacji znajduje sie Av Chile z tanimi hostelami
  • W Buenos Aires w autobusach miejskich znajduja sie specjalne maszyny,  w ktorych kupuje sie bilet, maszyny te przyjmuja jedynie montey, najlpeszym sposobem na zdobycie wiekszej ilosci monet jest pojscie do banku
  • Autobus s San Telmo do La Boca nr29 jedzie z ulicy Bolivar 1.20p
  • San Telmo – cmentarz La Recoleta nr 17 z ulicy Piedras 1.20p
  • Cmentarz La Recoleta – La Boca, nie ma bezposredniego transportu, trzeba isc w prawo, po wyjsciu z cmentarza i przejsc 8 przecznic, az do ulicy Santa Fe, tam jedzie nr 152, 1.25p
  • Autobus z San Telmo na lotnisko jedzie 2.15h z ulicy Av. Independente nr 8 , ale tylko taki, ktory ma dodatkowa informacje – lotnisko, lepiej zapytac kierowce, kosztuje 2p, platne w automacie tylko monetami

Restauracja

  • Mozna zamawiac tzw Parille na 2 osoby od 50 pesos, dla nas to sporo miesa, wiec bralismy na wynos to co zostalo, wychodzilo nam na 2 obiady
  • Steki od 30 pesos
  • Poledwica z frytkami 30 pesos
  • W Buenos Aires za kolacje: steki, frytki, salatka, wino placilismy 140p

Na ulicy, targu

  • Ziemniaki kg 2pesos
  • Truskawki kg 4 pesos
  • Jablka kg 5 pesos
  • Kanapki z poledwica lub salami na zimno od 2.5 pesos w Salcie do 15 pesos w Iguazu
  • Kanapki na cieplo na ulicy z poledwica 8-15 pesos

Supermarket

  • Bagietka 1.49 p
  • Ser niebieski 9.15 p
  • Sos do Ravioli 4.79 p
  • Ravioli z miesem 9.19 p
  • Szampon Elseve 200ml 9.39 p
  • Jajka 6szt 3.65p
  • Tunczyk 3.40p
  • Olej 1l 3.11p
  • Yogurt 1l 4.90p
  • Mleko 1l 3.65p
  • Mleko czekoladowe 1l 6.50p
  • Banany kg 6p
  • Pomidory kg 6p
  • Pasztet 1.80p
  • Sos pomidorowy Bolognesa 5.48p
  • Ziemniaki kg 2p
  • Mieso 2 porcje stekow 11p

Boskie Buenos Aires

Ostatnim (az trudno uwierzyc) etapem naszej podrozy byl poltora godzinny transfer minibusem z Colonia del Sacramento do Carmelo w Urugwaju, a potem po odprawie celnej, trzy godzinny w miare przyjemny rejs lodzia z Carmelo do Buenos Aires w Argentynie. Wygladalo to troche jakby nas przemycano przez zielona granice. Nie wyplyneslimy na otwarte morze, a zamiast tego lodz kluczyla po waskich kanalach i malych przesmykach, az w koncu dotarlismy do celu.

Na pierwszy rzut oka miasto calkiem przyjemne, architektura bardzo europejska taki Paryz Ameryki Poludniowej. Pogoda nam niestety nie dopisala bo, albo lalo, albo wialo, a jak juz przestalo to bylo raz pochmurno raz slonecznie. Przez cztery dni tutaj spedzone zobaczylismy wiekszosc atrakcji turysytcznych, pospacerowalismy po uliczkach, ale co najwazniejsze wreszcie dane nam bylo sprobowac slawnych argentynskich stekow. Po prostu niebo w gebie, grube soczyste, rozplywajace sie w ustach.

Argentyna Buenos Aires

Objerzelismy pokaz Tanga jak rowniez tanca argentynskich zaganiaczy bydla Gauczo. Trzy dniowa zaloba narodowa spowodowana smiercia meza Pani Prezydentowej pokrzyzowala nam troche plany. Nie odbylo sie wiele imprez kulturalnych, w tym slawna na cala Argentyne Feriada gdzie mozna podziwiac wiele przedstawien, wystepow i pokazow folklorystycznych.

Argentyna Buenos Aires Gauczo

Argentyna Buenos Aires Gauczos

Argentyna Buenos Aires

Wypogodzilo sie akurat na Wszystkich Swietych skorzystalismy wiec z okazji, zeby odwiedzic cmentarz La Recoleta na ktorym pochowana zostala Evita Peron. Jakos tak sie dziwnie sklada, ze 1 listopada juz od ponad 15 lat spedzamy za granica, palilismy swieczki na grobach w Angli, Australii, Ukrainie, na Wyspach Cooka, Fidzi i na Francuskiej Polinezji, a teraz doszla jeszcze do tego Argentyna. Tylko, ze na tutejszym cmentarzu nikt jakos zniczy nie palil bo dla argentynczykow to normalny dzien jak inne. Wsrod poteznych grobowcow na jednej z lawek siedziala czytajac ksiazke przeslicznie wygladajaca Ania Mucha.

Argentyna Buenos Aires grob Evity

Buenos jak kazde wielike miasto boryka sie z wieloma problemami, dla nas utrapieniem byly psie kupy na chodnikach, cale mnostwo, ktore przeszkadaly chyba tylko nam, a procz tego monety, a wlasciwie ich brak. Niby nic, ale nalezy zapomniec o jezdzie autobusem miejskim jezeli nie mamy monet. Wyluskiwanie monet z argentynskich kas sklepowych zaczelismy juz w czasie pierwszego pobytu  w tym kraju. Kupujac na przyklad picie i krowki w sklepie robilismy to w dwoch podejsciach zeby miec wiecej reszty w monetach.Wiadomo co kraj to obyczaj, ale do teraz nie moge uwierzyc, ze odprawiono mnie z kwitkiem, a moze raczej z pustymi rekami kiedy chcialem zaplacic banknotem 50 pesos za paczke paluszkow, ktora kosztowala trzy pesos. Na widok mojej piedziesiatki Pani kasjerka z trzaskiem zamknela  kase pelna dziesiatek i odbierajac moje zakupy oznajmila mi, ze nie ma wydac. Zaczelo nam od razu brakowac urugwajskiej uprzejmosci, Polroczna podroz daje o sobie znac, jestesmy coraz bardziej kaprysni, wiele rzeczy nas denerwuje co oznacza, ze czas do domu wracac.

Argentyna Buenos Aires Maradona

Argentyna Buenos Aires

Argentyna Buenos Aires

Argentyna Buenos Aires

Argentyna Buenos Aires la Boca

Wodospady Iguazu

Bardzo lubimy ogladac w naszych podrozac wszystko to co stworzyla natura, a w szczegolnosci te najpiekniejsze jej dziela. Szczyty gorskie, jeziora, rzeki, fiordy i wodospady. Tych ostatnich widzielismy juz tyle, ze trudno je zliczyc, ogladalismy wodospady w Australii i Nowej Zelandii, Azji i Europie. Dlatego jednym z miejsc, ktore bardzo chcielismy odwiedzic w tej podrozy byly wodospady Iuguazu.

Iguazu to ponad 260 kaskad wodnych, ktore rozbijaja sie poteznymi strumieniami wody na granicy Argentyny z Brazylia. Calosc stanowi Park Narodowy Cataratas i jest dostepna dla zwiedzajacych z obydwu krajow.

Widok jest niesamowity, po argentynskiej stronie mozna podziwiac wierzcholki kaskad, chodzac po specjalych platformach, najwiekszy z nich to ponad 70m Gardziel Diabla. Natomiast po stronie brazylijskiej rozposciera sie fantastyczny panoramiczny obraz wodospadow. Pomosty widokowe sa ustawione w ten sposob, ze stojac na nich jest sie otoczonym strumieniami wody.

Wodospady Iguazu

Wodospady Iguazu

Wodospady Iguazu
Wodospady Iguazu

Wodospady Iguazu

Wodospady Iguazu

Salta

Salta to pierwsze “normalne” miasto od wielu tygodni na naszej drodze. Sklepy, promenady, czyste ulice, parki. No i pierwszy raz od wielu tygodni zatrzymalismy w takim tradycyjnym hostelu dla backpackers’ow. Bylo bardzo milo, powymienialismy doswiadczenia z innymi turystami, uzupelnilismy bloga na kolejne dwa tygodnie i troche odpoczelismy.

Dotarly tez do nas niezbyt mile wiadomosci z Nazca w Peru, kolejna katastrofa lotnicza. To juz kolejny wypadek w tym roku, zmieniono wtedy przepisy lotow co spowodowalo strajki w Nazca, ale jak widac na nic sie zdaly wszystkie te zmiany.

Argentyna Salta

Humahuaca

Porannym autobusem z Tupizy przedostalismy sie na strone Argentynska. W zwiazku z tym, ze zrobilo sie pozno postanowilismy sie zatrzymac w niewielkiej miejscowosci Humahuaca dwie godziny od granicy z Boliwia. Miasteczko bardzo przypadlo nam do gustu, maly ryneczek z ratuszem, brukowane uliczki, przemily wlasciciel hostelu w ktorym sie zatrzymalismy sprawily, ze zamiast jednego dnia zostalismy dwa. Miasteczko przyciaga do siebie tlumy argentynskich turystow, ktorzy przyjezdzaja tutaj, aby podziwiac Quebrada de Humahuaca, wawoz ktorego skaly mienia sie tysiacami kolorow. Wawoz najlepiej widac jadac autobusem z Humahuaca do Jujuy.

Argentyna Humahuaca

Argentyna Humahuaca