Belize – za ile?

Informacje ogolne
  • Waluta dolar belize 1US$=2B$
  • Przy wyjezdzie ladem podatek na granicy wynosi 37.5B$, plynac lodzia placi sie tylko 7.5B$
  • Waluta gwatemalska quetzal ma bardzo slaby kurs w Belize, a w banku nie wymieniaja jej w ogole, dlatego smialo mozna wymieniac pieniadze na granicy
  • Mozna placic dolarami amerykanskimi
  • Napiecie elektryczne 110V
  • W Belize nie dziala Skype, jest zablokowany przez miejscowa firme telekomunikacyjna

Atrakcje

  • Nurkowanie w Blue Hole kosztuje okolo 200US$, cena obejmuje jedzenie-sniadanie, obiad, sprzet, transport
  • Snorkowanie obok Blue Hole okolo 130US$, cena obejmuje jedzenie-sniadanie, obiad, sprzet, transport
  • Podatek 12.5 % platny dodatkowo
  • Wstep do Parku Narodowego na rafie 40US$ platny dodatkowo
  • Snorkowanie w innych miejscach na rafie okolo 40US$ plus podatek i oplata za Park
Hostele
  • W Belize City spalismy w Sea breeze guest house, pokoj z TV, wetylatorem i lazienka 55B$
  • Caye Caulker Hostel Tina – to najtanszy hostel na wyspie, ale ma bardzo zle warunki, pokoj 2 osobowy bez lazienki z WiFi 55B$
Transport
  • Przejazd z Belize City do Chetumal Meksyk autobusem 16B$ 3h , nalezy dodac do tego podatek i prom z Caye Caulker jezeli jest sie na wyspie razem 75B$
  • Bardzo wiele informacji na temat transportu w Belize tutaj
  • Lodz z Caye Caulker do San Pedro i dalej do Chetumal-Meksyk 2h, dwa promy dziennie o 7:15 i 15:00, cena 75B$ firma J Water taxi, odprawa celna na molo w San Pedro, podatek wyjazdowy 7.5B$
  • Przejazd busem do Flores 25US$, utargowalismy na 16US$
  • Lodz z Belize City do Caye Caulker US$10, Caye Caulker do San Pedro US$10
Restauracje
  • 20$B ryba z ryzem, krewetki, salatka, kawa i ciastko na deser
Reklamy

Belize

Belize czyli dawniej Brytyjski Honduras, uzyskal niepodleglosc w 1981 roku, jednakze w dalszym ciagu glowa panstwa jest angielska krolowa Elzbieta II. Tyle faktow historycznych, a co do naszego pobytu w Belize to byl on krotszy niz przewidywalismy.

O 5 rano wyjechalismy z Flores by po 2 godzinach dojechac do granicy gdzie odrazu szczapily  nas koniki i po jakism dziwnym kursie tlumaczac, ze w Belize nie ma szans na wymiane gwatemalskich quetzali, probowali nas namowic do transakcji. Oczywiscie podejrzewajac przekret bo to samo spotkalo nas w Kamobodzy, nie mielismy zamiaru nic wymieniac. Po odprawie granicznej ruszylismy w dalsza podroz do Belize City. Kraj przez okna autobusu wygladal  bardzo biednie, podobnie nie zachwycilo nas samo Belize City, chociaz Janusz jak zwykle stwierdzil, ze chetnie zapuscil by sie w jego dzielnice.

Wybor jednak padl na wysepke Caye Caulker, rzekomy raj dla tych turystow, ktorzy nie lubia jezdzic do resortow. Niestety dla nas Caye Caulker nie bylo zadnym rajem, a tak naprawde to w ogole nam sie nie podobalo. Chyba po Francuskiej Polinezji, wyspach Cooka i Fiji takie miejsca nie robia na nas juz zadnego wrazenia. Mielismy zamiar pojechac ogladac rafe, ale cena ktora nam podano zniechecila nas do tego stopnia, ze jeszcze tego samego dnia kupilismy bilety na lodz do Meksyku i tyle nas w Belize widzieli.

Belize

granica miedzy Belize i Meksykiem