Kolumbia – za ile?

Informacje ogolne
  • Waluta Peso kolumbijskie 1US$=1880 Pesos
  • Bankomaty wydaja 700 000 Pesos w tygodniu, w niedziele 300 000 Pesos
  • Napiecie elektryczne 110V

Atrakcje

  • Splyw pontonami w San Gil 25 000 Pesos
  • Paralotnia w San Gil 30 000 Pesos
  • Wstep do Parku w San Augustin 15 000 Pesos
  • 2 Nurkowania w Taganga 100 000 Pesos
  • 6-dniowa wycieczka do Zaginionego Miasta z Tagangi od 265US$ wiecej informacji oraz jak przebiega trasa mozna przeczytac na blogu Lachmana

Hotele

  • Cartagena Casa de Viena, pokoj z lazienka i tv 40 000 Pesos
  • Taganga Grafiti Hostal, bardzo prosty pokoj z lazienka i wentylatorem 25 000 Pesos, hostel znajduje sie po lewej stronie idac w kierunku popularnego hostelu Casa Felipe
  • San Gil Hotel na rogu 11 Calle i 11 Carrero, pokoj z lazienka, tv, wentylatorem i WiFi 25000 Pesos
  • San Augustin, wszystkie polecane hostele znajduja sie 2km od miasta, my wolelismy wynajac pokoj z lazienka i balkonem w informacji turystycznej za 30 000
  • Popayan Hostel Trial, najlepszy hostel w jakim do tej pory mieszkalismy, za 2 pokojowy apartament z panoramicznym widokiem na gory, z lazienka i WiFi 48 000

Transport

  • Cartagena – Taganga 4h busem rezerwowanym przez hotel 40000 Pesos
  • Taganga – Santa Marta taksowka 10000 Pesos
  • Santa Marta – Bucaramanga autobusem 10h 55000Pesos, bilety zalatwic mozna w Taganga u Davida obok hostelu, w ktorym mieszkalismy
  • Bucaramanga – San Gil autobus 4h bilety do kupienia na dworcu, 16 000 Pesos
  • San Gil – Burachara busiki odjezdzaja co godzine z placu za targiem 3500 Pesos w jedna strone, jedzie sie ok. pol godziny
  • San Gil – Bogota autobus z dworca autobusowego za 35 000 Pesos, 6h
  • Bogota – San Augustin nocny autobus 55 000 Pesos, utargowane na 45 000 Pesos, 9h jazdy
  • Taksowka z dworca w Bogocie do miasta 8 000 Pesos
  • San Augustin – Popayan 37 000 Pesos, strasznie wyboista droga przez gory, 6-9h jazdy
  • Popayan – Silvia busik z dworca 6 000 Pesos
  • Popayan –  Ipiales (granica z Ekwadorem)30 000 Pesos utargowane na   25 000 Pesos, nie jest rekomendowane robienie tej trasy w nocy lub wieczorem z powodow duzej aktywnosci przestepczej, jezeli ktos wybiera sie prosto do Quito lepiej podzielic jest trase na 2 etapy, dojechac do Pasto tam przenocowac i na drugi dzien jechac dalej
  • Bus z Ipiales na granice 1500 Pesos
  • Do Panamy mozna plynac jachtem cena od 380US$ wzwyz

Na ulicy, targu

  • Papaya 2000 Pesos
  • Avocado 2000 Pesos
  • Winogrona 5000 Pesos za kilogram
  • Szaszlyki 2000 Pesos
  • Koktajle mleczne 2000 Pesos
  • Kulki ziemniaczane z miesem 1000 Pesos
  • Pierozki z miesem, jajkiem 1000 Pesos
  • Wiekszosc ciastek i deserowych smakolykow miedzy 1000-2000 Pesos

Restauracje

  • Dania obiadowe czyli Comida Coriente to danie skladajace sie z zupy, soku oraz do wyboru kurczaka, miesa lub np watrobki z ryzem, salatka, platanami
  • Cartagena zaraz obok hostelu po jego lewej stronie znajduje sie tania knajpka dania obiadowe 5000 Pesos
  • Taganaga obok hostelu po jego prawej stronie mila restauracyjka prowadzona przez starszych panow dania obiadowe 8000 Pesos
  • San Gil duzy wybor knajpek 4000-6000 Pesos za obiad
  • Popayan zrobilismy zakupy na targu w Silvia za 3000 na dwa dni, 3 posilki dziennie

Supermarket

  • Woda 1L 3000 Pesos
  • Yogurt 1000Pesos
  • Szampon 200ml Pantene 10000 Pesos
  • Pasta Colgate 3000 Pesos
  • Tunczyk 2500 Pesos

Silvia

60 km od Popayan znajduje sie male miasteczko Silvia, ktore slynie z wtorkowego targu warzywnego. NIe zeby warzywa byly jakies inne w Kolumbii chociaz owoce i owszem, ale glownie z powodu Indian Gumbiano. Indianie Ci ubrani w tradycyjne granatowe stroje, schodza ze swoich gorskich wiosek do Silvi, zeby zaopatrzyc sie warzywa i owoce, ale rowniez zeby sprzedac swoje produkty.

Udalo nam sie wiec od nich kupic pyszny ser bryndze, choc wygladal na twarozek, pomidory, mlode ziemniaki, kalafiora, owoce i razem z chlopakami zrobilismy sobie potem pyszny obiad w hostelu. My z Januszem zaryzykowalismy jeszcze i kupilismy kielbase od chlopa, a przy okazji ten straszyl nas okiem krowim, ktory trzymal w dloni.

Indianie Gumbiano maja swoj wlasny jezyk choc czesc mowi tez po hiszpansku, sa bardzo mili, odwzajemniali nasze usmiechy. Wszyscy pytali skad jestesmy, a na wiadomosc ze z Polski wolali – a Karol Wojtyla, Lato.

Mielismy tez na targu nieprzyjemny incydent, Janusz zlapal zlodziejke, ktora juz trzymala reke w mojej torbie, na szczescie nic nam nie ukradla, ale troche nas to zdenerwowalo.

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Kolumbia Silvia Indianie Gumbiano

Popayan

Droga z San Augustin do Popayan byla chyba jak narazie najgorsza do tej pory, 9 godzin jazdy po wertepach przez gory. Janusz usadowil sie z tylu autobusu, zeby miec wiecej miejsca na nogi, a z przodu przed nim stala specjalna torba do przewozenia kogutow do walk.

Przez cala droge podskakiwalismy na wyboistej drodze, a ze z tylu trzepie najbardziej to Janusz razem z kogutem latali, az pod sufit. Kogut przy okazji przerw w podrozy pial zawziecie, ale pod koniec drogi jakos zamilk.

Dotarlismy wreszcie na miejsce, wykonczeni wzielismy taksowke do hostelu, ktory nasz przewodnik opisywal jako najlepszy w Kolumbii. Hostel okazala sie bardzo luksusowy, wiec zatrzymalismy sie w nim na 3 dni, zeby wypoczac po podrozy autobusem.

Okazalo sie, ze w tym samym hostelu zatrzymal sie ow tajemniczy Andrzej z San Augustin razem z bratem Krzyskiem, obaj z Gdyni podrozujacy przez Wenezuele, Kolumbie i Ekwador.

Komorki i kawiarki

Jedna z wielu osobliwosci w Kolumbii, na ktora natknelismy sie na ulicach, byly telefony komorkowe wypozyczane na minuty. Nie jestesmy pewni czy posiadanie telefonu komorkowego w tym kraju jest luksusem ale pewne jest, ze nie kazdy telefon posiada. Tutaj na przeciw potrzeb rynku wychodza uliczni sprzedawcy polaczen telefoniczynych na minuty.

Kolumbia

Osoby takie siedza sobie na chodnikach, na stoleczkach ze stoliczkiem, do ktorych przytwierdzone lancuchami dyndaja sobie telefony komorkowe. By wyroznic sie z tlumu czasami nosza odblaskowe kamizelki z reklama, a na kawalku kartonu napisane maja ile kosztuje minuta polaczenia. Obrazek jak z filmu „Mis” tylko zamiast lyzki na lancuchu mamy tutaj telefony komorkowe. To chyba najlzejsza robota jaka moza sobie wyobrazic, krawat na szyi, konto w banku, wodka w lodowce a kasa leci.

Kolumbia komorki

Szeroko rozpowszechnieni sa tez roznosiciele kawy i herbaty nazwani przez nas kawiarkami. Kawiarki to troche gorsze zajecie poniewaz trzeba sie nachodzic a przy tym dzwigac nosidelka pelne termosow z kawa, mieta zwana tutaj yerba buena i bog wie czym jeszcze. Tak wiec w Kolumbii nie trzeba szukac kawiarni, zeby napic sie kawy, kawiarka znajdzie cie sama.

Kolumbia kawiarka

San Augustin

Nocnym autobusem dotarlismy po 10 godzinach z Bogoty do San Augustin, malego miasteczka jakich wiele w Kolumbii. Te jednak slynie z Parku Archeologicznego wpisanego na liste Unesco i  z posagow, ktore porownywalne sa do tych z Wysp Wielkanocnych.

W parku znajduje sie ponad 100 roznej wielkosci posagow wykutych w kamieniu z czego najwyzszy ma ponad 7 metrow. Niestety tak naprawde niewiele wiadomo o kulturze, ktora je stworzyla.
Posagi wraz z kurchanami odkryte w drugiej polowie XVIIIw sa niespotykane w innej czesci kraju.

W San Augustin rejestrujac sie w informacji turystycznej zauwazylismy polskie imie Andrzej, probowalismy owego Andrzeja zlokalizowac, ale nam sie nie udalo, a szkoda bo Polakow jakos malo widzimy na swojej drodze.

Kolumbia San Augustin

Kolumbia San Augustin

Kolumbia San Augustin

Kolumbia San Augustin Park Archeologiczny

Kolumbia San Augustin Park Archeologiczny

Kolumbia San Augustin Park Archeologiczny

Santa Fe de Bogota

Wlasciwie to nie mielismy w planie przyjezdzania do Bogoty, ale jakos inaczej sie nie dalo, wiec zostalismy tutaj jeden dzien. Zdanie tym razem mielismy podzielone Januszowi sie podobalo, mnie nie.

Kolumbia Bogota

Kolumbia Bogota

Kolumbia Bogota

Koktajle

Pisalam juz wczesniej o tym, ze nie ekscytujemy sie zbytnio jedzeniem, za to owocami oraz koktajlami i badzmy tu bardziej szczegolowi mlecznymi koktajlami BARDZO.
Owocowe mleczne koktajle sa naszym slabym punktem, pijemy je wszedzie jezeli tylko mamy taka mozliwosc. W Europie, Ameryce Centralnej i Australii sa to smaki truskwaki, maliny, jagody lub banana. W Azji pijalismy koktajle z dragon fruit i mango, ale to co oferuje w tej kwestii Kolumbia przeszlo nasze najsmielsze oczekiwania.

Kolumbia Maracuja

Roznorodnosc owocow jest w tym kraju tak wielka, ze wciaz nie mozemy zapamietac tych wszystkich nazw. Koktajle sa robione na bazie wody lub mleka, do tych ostatnich dodaje sie sporo lodu i cukru.

I tak mamy tutaj takie owoce jak Zapote, ktore smakuja jak gesty mleczny mus o smaku trudnym do porownania z czymkolwiek nam znanym.

Moje ulubione Lulo nazywane rowniez mala pomarancza o kwasnawym zabarwieniu cos pomiedzy truskawka pita z kwasnym mlekiem, a agrestem.

Kolumbia owoce Lulo

Tomate de arbol pomidory o ksztalcie jajka, bardziej owoc niz warzywo pite z mlekiem lub woda i cukrem, miksowane razem ze skorka i przecedzane przez sito.

Kolumbia Tomate de Arbo

Ulubiony smak Janusza to Guanabana, przypomina troche ksztaltem azjatyckiego Duriana, w srodku bialy, z ktorego uzyskuje sie bialy puszysty bardzo kremowy napoj, pycha.

Kolumbia Guanabana

Nispero zolte owalne z duzymi pestkami w srodku, Uchuva zwana tez wisnia peruwianska w kolorze zoltym o cierpkim smaku. Podluzne zolte lub zielonkawe Curuba z bardzo duza iloscia pestek zwane bananowym passion fruit. Male zielone Mamoncillo sprzedawane w peczkach, owoce trzeba wyluskac z miekiej skorupki, maja cierpkawo-kwasny smak.

Kolumbia owoce

Oprocz tego mozna miksowac maracuje lub jak kto woli passion fruit, papaye, mango, zielone jablka, ostrezyny i truskawke,borojo, guava i wiele innych.